Mam mało róż w ogrodzie, kilka sztuk w tym cztery angielskie. Niestety nie są pozbawione wad. Ich kwiaty są ciężkie, po deszczu zwisają w dół, trwają krótko. W tej chwili zaczynają powtarzać kwitnienie i będą sobie podkwitać do zimy.
W tym roku posadziłam Mme Hardy i Mme Legras de St.Germain. Uwielbiam białe, kremowe i żółte, koniecznie pachnące.Rosną na murze od ulicy wśród bluszczu. gardenarium.pl
Tak, biel, krem i żółć to piękne kolory u róż, a jeszcze jak się połączą....miód. Zakochałam się ostatnio w odmianie Pilgrim, widuję ją w pewnym ogrodzie, jest boska, choruję na nią jak na żadną inną :)
Róż mi przybyło, wydaje mi się, że nawet mam Pilgrim. Odiqwedziłam w tym roku dwa razy Anglię i raz Holandię i wypełniłam walizkę różami prosto od Davida Austina, dosadziłam też ciemnoniebieskie clematisy. Jest cudnie..., i pachnąco. Danusia - Gardenarium.pl
W tym roku posadziłam Mme Hardy i Mme Legras de St.Germain. Uwielbiam białe, kremowe i żółte, koniecznie pachnące.Rosną na murze od ulicy wśród bluszczu.
OdpowiedzUsuńgardenarium.pl
Tak, biel, krem i żółć to piękne kolory u róż, a jeszcze jak się połączą....miód. Zakochałam się ostatnio w odmianie Pilgrim, widuję ją w pewnym ogrodzie, jest boska, choruję na nią jak na żadną inną :)
OdpowiedzUsuńRóż mi przybyło, wydaje mi się, że nawet mam Pilgrim. Odiqwedziłam w tym roku dwa razy Anglię i raz Holandię i wypełniłam walizkę różami prosto od Davida Austina, dosadziłam też ciemnoniebieskie clematisy. Jest cudnie..., i pachnąco.
OdpowiedzUsuńDanusia - Gardenarium.pl