b:include data='blog' name='google-analytics'/>

środa, 1 maja 2013

Czas forsycji

Tej wiosny nie musieliśmy stosować się do starego ogrodowe zalecenia, by ciąć róże w okresie gdy kwitną forsycje. Róże już rosną i już wcześniej mogły być poprzycinane, a kopczyki rozgarnięte, ja to zrobiłam dopiero niedawno i mam jeszcze trzy różyczki nieruszone, za późno trochę. Gonię jak mogę ale nie doganiam :)
Forsycje w tym roku pięknie kwitną, jedne obficiej inne mniej. Bardzo ładnie obsypana jest stara forsycja, którą dawno temu gdzieś skubnęłam a teraz przerosła mnie dwukrotnie, w ubiegłym roku wypoczywała ta jak reszta, bo kwiaty ich przemarzły, ostatnimi czasy dzieje się to dość często. Mniej obficie zakwitły odmianowe 'Kumsum', 'Golden Times', 'Janina', zaskoczyła mnie 'Fiesta', kwiatki pojawiły się na niej pierwszy raz, kwiaty gęsto oblepiają gałązki, ślicznie wygląda. 

Forsycja pośrednia Forsythia × intermedia

Forsycja pośrednia Forsythia × intermedia

Forsycja pośrednia Forsythia × intermedia 'Fiesta'

Forsycja pośrednia Forsythia × intermedia 'Fiesta'

8 komentarzy:

  1. O, takie skubnięte roślinki to potrafią się pięknie odwdzięczyć. Cudne Twoje forsycje, moje na razie malutkie, tylko jedna, przejęta od przyjaciółki, kwitnie już. Reszta ma dosłownie po 1-2 kwiatki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś z tym skubaniem jest, rzeczywiście ładniej rosną :)

      Usuń
  2. Uwielbiam forsycje. Masz ich kilka odmian. Ja mam tylko jedną i już pomału zaczyna przekwitać. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas jest chłodno, nocami mamy lekkie przymrozki, więc pokwitną chyba dłużej. Z jednej strony zazdroszczę ciepła na południu, ale z drugiej dobrze, bo wczesnowiosenne ślicznotki dłużej pokwitną.

      Usuń
  3. Piękne są i wyjątkowo się wyróżniają na tle jasno zielonych drzew :)Z daleka widać gdzie rośnie forsycja!

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację Kasiu, w tym roku forsycje dały prawdziwy popis. U mnie kwitną całe szpalery! Mam ich sporo bo uwielbiam jak wiosna rozświetlają ogród. Też mam wrażenie, że jakoś nie po kolei wszystko się dzieje i nie ogarniam wszystkiego w ogrodzie. Mam nadzieję, że natura sobie poradzi. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natura pewnie sobie jakoś poradzi, gorzej z nami :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...