sobota, 18 kwietnia 2009
Pulsatilla albana var. lutea
W sumie nie do końca wiem jak ją nazwać. Czasem podaję się, że to odmiana 'Lutea' czasem ssp. lutea, nie wiem która forma będzie prawidłowa. Ma ona ładniejsze kwiaty, cytrynowożółte, bez wyraźnego brudnego nalotu na zewnętrznych płatkach. Widziałam w sieci jej zdjęcia, duża kępa, dużo kwiatków, naprawdę efektowny widok, chciałabym, żeby tak wyglądała u mnie. Ja mogę pokazać fotkę pojedynczych kwiatów. Mam dwie rośliny w takim kolorze, same kwiaty są nieco inne. Jedna kwitła dwa lata temu, druga teraz. Nasiona, chcę nasion :)

Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Witaj,
OdpowiedzUsuńTaki ogrod w Polsce to duzo pracy:)
u mnie w tajlandii wszystko rosnie samodzielnie...
Pozdrawiam***
U nas w Polsce rodzime rośliny też rosną samodzielnie, tylko, że dla nas to są w większości chwasty i ciągle pracujemy, żeby je usunąć :)
OdpowiedzUsuńLovely flower the Pulsatilla.
OdpowiedzUsuńGreetings from Sweden
Gunilla//Norrskenets Trädgård/Norhen Lights Garden