b:include data='blog' name='google-analytics'/>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lilia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lilia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 lipca 2011

Lilia tygrysia (Lilium tigrinum)

Oj, teraz zrobiło się sentymentalnie. Jest to roślina, która chyba najbardziej kojarzy mi się z dzieciństwem. Oczywiście to nie były dla nas dzieci, właściwie nie tylko dla dzieci, lilie tygrysie, tylko smolinosy, trudno było domyć te nasze nosy :)))
Ponieważ rosły u mnie od zawsze, a fazę zastąpienia starego nowym przechodziłam niestety, lilie tygrysie znalazły się u mnie w odwrocie. Do tego w miejscu, cienistym, gdzie rosły, posadziłam funkie, to jeszcze nie problem, ale też i tarczownicę, która je zagłuszyła. Mam teraz w ogrodzie może 5 cebul i będę musiała uważać by ich nie zniszczyć. Opatrzyły mi się te kwiaty, ale odkrywam je na nowo, przecież są piękne, a gdyby nie były takie pospolite i łatwe w uprawie i rozmnażaniu, to na pewno byłyby bardzo pożądanymi rarytasami.


wtorek, 12 lipca 2011

Lilium 'Grand Cru'

Mam bardzo mało lilii i zaczynam tego żałować, są takie piękne, chyba jesienią zamówię trochę cebulek. :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...