Ciekawa odmiana, że tak ją określę, dynamiczna. Pierwsze liście, wiosenne, mają żółtawe zabarwienie, potem zielenieją i jak u pstrokatych berberysów bywa, dopiero te pojawiające się na młodych przyrostach mają charakterystyczne plamki i nacieki. U 'Powwow' są one kremowe z lekką różową/łososiową nutką, która z czasem zanika, końcówki najmłodszych pędów mają czerwonawe zabarwienie. Krzew najładniej wygląda gdy corocznie jest przycinany, ładnie się zagęszcza, a i dzięki temu najciekawszych kolorowych przyrostów jest więcej.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą berberys. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą berberys. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 27 czerwca 2011
niedziela, 27 czerwca 2010
Berberis thunbergii 'Rose Glow'
Charakterystyczną cechą odmian berberysa thunberga, tych o liściach w smużki i ciapki, jest to, że pierwsze liście mają jednolite zabarwienie. Kolorki na listkach pojawiają się dopiero na młodych, tegorocznych przyrostach. Poza tym rosną jak inne, u mnie raz lepiej, raz gorzej. Niektóre moje berberysy atakują choroby grzybowe, rosną coraz słabiej i chyba padną. Trzeba na nie uważać, to jednak nie są pancerne rośliny.
wtorek, 27 kwietnia 2010
Berberis thunbergii 'Aurea'
'Aurea', to znana od lat i popularna odmiana berberysa Thunberga. Nie jest zbyt wysoka. Ma w przybliżeniu kulisty pokrój. Nie sprawia zbyt dużych prblemów, oprócz tego, że żółte liście latem się przypalają. Należy go sadzić w tak, by nie docierało do niego południowe słońce, nie daje to stuprocentowej gwarancji, ale można w taki sposób ograniczyć przypalenia, trzeba jednak uważać by nie było to zbyt ciemne stanowisko, bo z kolei liście będą zielenieć. Nie wiem czy to cecha odmiany, czy mój pech, ale zimą moje berberysy nie zdobią ogrodu, niektóre odmiany obsypane są czerwonymi owockami 'Aurea' zdecydowanie nie. Nie szkodzi, wiosną jest najładniejszym berberysem i jeszcze przez długi czas nim będzie :)
wtorek, 23 grudnia 2008
Berberis thunbergii 'Hellmond Pillar'
Jest to jedna z kilku odmian berberysa thunberga, którą posadziłam u siebie. Krzew ma wąski, kolumnowy pokrój, wg niektórych źródeł dorasta do 2 m, czego ja nie mogę sobie wyobrazić. Mój egzemplarz ma ok 7 lat i jest niższy ode mnie, czyli nie przekroczył 1,5 m. Spośród pozostałych odmian, ta wyróżnia się zimą. Jest obsypana owocami, pozostałe mają ich na swoich pędach po przysłowiowe trzy na krzyż, 'Hellmond Pillar' nie. Na dodatek krzew się wysiewa i tu ciekawostka, bo siewki mają różne liście, są wśród nich egzemplarze o listkach zielonych, żółtych i czerwonych. Nie wiem jak wyglądają jako dorosłe, rozdałam je. Sobie zostawiłam tylko siewkę o żółtych, podbarwionych na czerwono listkach, wygląda mi na to, że tak jak 'Maria' się nie przypala, ale rośnie w półcieniu, więc to tylko moja ogrodnicza intuicja, czasem mylna, niestety.




Subskrybuj:
Posty (Atom)





