b:include data='blog' name='google-analytics'/>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rodgersia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rodgersia. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 maja 2009

Rodgersia podophylla

Rodgersia stopowcolistna jest najładniejsza wiosną. Młode, duże liście są śliczne, błyszczące i prawie brązowe, powoli będą zielenieć. Co do wymagań mogłabym napisać to samo co o poprzedniej rodgersji tarczolistnej. Potrzebuje cienia, wilgoci i nienawidzi ostrego palącego słońca. Rozrasta się szybko, i jest wrażliwa na każde przesuszenie ziemi, tym bardziej, że korzeni się płytko, więc trzeba jej bardzo pilnować, może dlatego, mimo, że szeroko rozrośnięta, nie kwitła mi na razie. Tę też posadziłam w innym miejscu, zoabczę, może będzie się czuła lepiej. Moim zdaniem to najsilniej rozrastająca się rodgersia, ma długie kłącza rozrastające się w różne strony i dość szybko można nią obsadzić duży kawałek ogrodu.

Rodgersia tabularis

Rodgersia tarczolistna to okazała bylina. Wiosną wypuszcza jasnozielone duże liście, nie przebarwia się tak jak pozostałe moje. Należy do tych delikatniejszych, blaszka liściowa, troszkę owłosiona jest bardzo wrażliwa na ostre promieniowanie słoneczne. Rok temu posadziłam swoje rodgersie w wilgotnym miejscu ale na słońcu. Pomimo, że suszy nie było letnie słońce wręcz je spaliło, odbiły dopiero jesienią. Musiałam je przesadzić. Poza tym rozrasta się stosunkowo szybko, ładnie kwitnie, ale nie zawsze, zobaczę jak zachowa się w nowym miejscu, stare w cieniu orzecha i starych świerków było zbyt suche, latem rośliny więdły, więc moje rodgersie tam wegetowały i zakwitły tylko raz.



Te same kilka dni później.


Połowa lipca. Ładne kwiaty i wysokie kwiatostany, tu na zdjęciu niższe w innym miejscu są wyższe ode mnie czyli mają ok 170 cm :)


niedziela, 7 grudnia 2008

Rodgersia aesculifolia

Rodgersia kasztanowcolistna to okazała bylina. Wiosną wypuszcza liście o niespotykanym brązowym kolorze z metalicznym połyskiem. Z czasem, w miarę rozwoju, zielenieją, ale i tak robi wrażenie, ma duże liście, piękny pokrój, dość ładne kwiatostany, jeśli zakwitnie. Mam z tą rodgersią problem. Rosną u mnie dwie i właściwie wcale nie przyrastają. Podziwiam zdjęcia w intrenecie, piękne dorodne kępy, które nie dadzą się rozwinąć chwastom i co z tego, skoro moje mają po trzy liście na krzyż. W tym roku przesadziłam je w wilgotne ale słoneczne miejsce, jedno lato ładnie przeżyły, zobaczę jak dalej, może będzie im tam lepiej i wreszcie zaczną przyzwiocie rosnąć i przyrastać.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...