b:include data='blog' name='google-analytics'/>

czwartek, 9 października 2008

Betula davurica




Moja ulubiona brzoza. To drzewo ma najpiękniejszą korę z wszystkich, które rosną w moim ogrodzie. Kora w kolorze kawy z mlekiem z wierzchu, a brązowa pod spodem (właściwie trudno ten kolor nazwać, trąci trochę czerwienią trochę pomarańczem) łuszczy się płatami. Pięknie to wygląda szczególnie wtedy gdy przez odstające płaty przebija się światło słoneczne, ale to rzuca się w oczy głównie zimą, gdy nie ma liści. Teraz liście jeszcze są i też zdobią, bo akurat u tego gatunku ślicznie się przebarwiają, na żółto-pomarańczowo. Niewymagające drzewo, które zdobi przez okrągły rok :)

piątek, 3 października 2008

Clematis tangutica 'Kugotia' GOLDEN TIARA



Trochę nieporządny powojnik, rośnie bardzo szybko, wiosną muszę go dość radykalnie przycinać, obficie kwitnie, może nie tak okazale jak jego wielkokwiatowi kuzyni, ale niezawodnie i przede wszystkim zdrowo rośnie. Źródła podają, że kwitnie wokresie VII-X ale nie jest to jednostajne kwitnienie, roślina zakwita, przekwita a potem znów powtarza. W tej chwili pnącze jest obsypane kwiatami, co o tej porze jest dość cennym i niewątpliwie bardzo ładnym widokiem :)

Tricyrtis hirta 'Lightning Strike'





To moje drugie podejście do tej odmiany. Pierwszą kupiłam w ubiegłym roku, duża okazała roślina (oczywiście jak na trójsklepkę), kłącza wręcz wyłaziły z doniczki. Niestety po zimie ledwo, ledwo odbiła, wyrosły dwa pędy, które, pech, jak pech, coś mi wykopało/wyrwało, nie zauważyłam w porę, pędy przyschły i nie dało się już nic uratować. Roślinka na zdjęciu to egzemplarz kupiony niedawno, zobaczymy jak przezimuje, aż nie chce się wierzyć, żeby odmiana była o tyle wrażliwsza od gatunku, dlatego próbuję jeszcze raz, choćby dla tych ślicznych wesołych smug na liściach.

Ceratostigma plumbaginoides


Dość ładna bylina, zadarniająca, ale nie bardzo ekspansywna. Ma piękne ciemnoniebieskie kwiaty, bardzo ładnie kontrastujące z zaczerwienionymi od chłodów pąkami. Po pierwszych przymrozkach liście również się zaczerwienią. Moja ceratostigma posadzona obok hortensji ogrodowej i tui 'Reingold' w tym roku wygląda brzydko, tują ją stłamsiła, na dodatek wyrosły w niej siewki bodziszka krwistego, jakiejś głowienki, lobelii i zrobił się z niej drapak bez pokroju. Tuję oddałam w dobre ręce, siewki postaram się wykarczować i w przyszłym roku, mam nadzieję, zawciągowiec znów będzie zdobił jak kiedyś.

czwartek, 2 października 2008

Tricyrtis hirta 'Alba'




Wreszcie zakwitła. Kupiłam tę trójsklepkę w niepewnej szkółce, mylącej odmiany, więc z niepokojem czekałam na kwiaty. Choć może przesadzam, byłam prawie pewna, że będzie to biała odmiana, miała jaśniejsze liście i jak przystało na białokwiatową odmianę rośnie dużo słabiej od gatunku. W środku lata zadrżałam o nią, uschły jej dwa z czterech pędów, przesadziłam ją w inne, bardziej cieniste miejsce, podlałam środkiem grzybobójczym i resztki dotrwały do teraz. Listki 'Alby' są już przebarwione na żółto i jestem ciekawa czy w ogóle pokaże mi się ta roślina po zimie, słabiutko z nią, słabiutko...

środa, 1 października 2008

Colchicum N.N. :)




Nie wiem jaki to gatunek/odmiana. Próbowałam je nazwać ale nie mam stuprocentowej pewności, więc nie będę nikogo wprowadzała w błąd. A pokazać je warto, bo je bardzo lubię. Kwiaty mają wąskie bladoróżowe płatki, co sprawia, że wyglądają zwiewnie i subtelnie. Te zimowity zakwitają nieco później od jesiennych.

Colchicum 'Waterlily'




Pełna odmiana zimowita. Hmmm....przyznam, że chyba wolę odmiany pojedyncze, są zwiewniejsze, delikatniejsze. Same kwiaty 'Waterlily' mają dużo uroku, widać je z daleka i zawsze będę miała dla nich miejsce w ogrodzie ale kępy wyglądają nieporządnie, chaotycznie, trudno zrobić im ładne zdjęcie. Wolno się mnożą, może gdybym miała więcej cebul rosnących w jednej, dużej grupie zmieniłabym zdanie.

piątek, 26 września 2008

Jesienny spacer

Dziś rano była mgła. Lubię ten widok, wschodzące słońce, wszystko omotane pajęczynami skropionymi rosą. Nie lubię jesieni, chłodu, wilgoci, ale taki nastrój można uchwycić tylko o tej porze roku. Trochę pożytku jednak z jesieni jest :)




























niedziela, 21 września 2008

Hibiscus syriacus 'Leopoldii'



'Leopoldii' to kolorystyczny odpowiednik odmiany 'Hamabo'. Białe, zaróżowione płatki, z ciemnowiśniowym środkiem, z tym, że kwiaty tym razem są półpełne. Cóż... kolejna odmiana do testowania na Żuławach. Dopiero go kupiłam. Zobaczymy jak się sprawi

Hibiscus syriacus 'Marina' BLUE SATIN


Ta odmiana ketmii ma duże niebieskie kwiaty. Niebieskość kwiatów jest, wg mnie, trochę naciągana, w rzeczywistości płatki są przetrącone różem i wychodzi nam fioletowo-niebieski kolor. U 'Mariny' podoba mi się kolor pąków, są ciemne, fioletowo-granatowe. Fajnie by było gdyby ktoś wyhodował odmianę w takim kolorze kwiatów najlepiej półpełną i z pstrymi listkami :)

piątek, 19 września 2008

Calamintha grandiflora 'Variegata'



Czyścica kwitnie latem. Po kwitnieniu przycinam ją przy samej ziemi a efekt jest taki jak widać. Odrasta i zakwita ponownie. Wiele roślin o tej porze nie wygląda już atrakcyjne, ale nie ona. Gdy na nią patrzę myślę, że jest wiosna, a do tego te różowe kwiaty, których kolor świetnie współgra z kolorem liści...miód :)

czwartek, 18 września 2008

Phytolacca americana var.rigida



Szkarłatki mnie nie lubią. To wysokie byliny, ich wysokość mierzy się w metrach, u mnie mają raptem ok 40 cm. Pierwsze dwie, które dostałam, pożyły z dwa lata. Ta jest nowa. Na razie też mała, ale może podpasuje jej miejsce, zaskoczy mnie w przyszłym roku i przyzwoicie urośnie. Kwiaty szkarłatek nie są wystrzałowo ozdobne, skromne, blade, za to o tej porze owoce, i nie tylko owoce przyciągają, wzrok. Jest bardziej kolorowo niż w okresie kwitnienia :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...