b:include data='blog' name='google-analytics'/>

piątek, 4 maja 2012

Bohaterowie jednego dnia

Oczywiście przesadzam, nie jest tak źle, ale rośliny z dzisiejszych zdjęć zdobią krótko, a potem są średnio ładne. Dlatego nie mam zbyt wielu tulipanów, wyrzuciłam kiedyś pigwowce, na szczęście ktoś mi przywiózł krzaczka, który radzi sobie w spartańskich warunkach i dlatego mam mało irysków, pięknych, ale w nadmiarze kłopotliwych po przekwitnieniu.
W ubiegłym roku nie oparłam się jednak kilku odmianom, prześlicznym. Chciałabym ich więcej i zapewne posadzę jeszcze kilka maluchów, ciężko się oprzeć, gdy widzi się takie piękności jakie tworzy i pokazuje na forum np. 'Irysek Robert': http://forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/70-irysy/25907-polskie-odmiany-irysow , warto tu zajrzeć, bo odmiany niespotykane, nikt w naszym kraju nie jest zainteresowany rozpowszechnieniem tych piękności, które są owocami pasji i ciężkiej pracy...cóż to Polska właśnie. Tak maluchów, bo teraz zaczynają błyszczeć na rabatach najniższe irysy bródkowe z grupy SDB. Dziś zakwitły takie:

Iris 'Music'

Iris 'Sigh'

Iris 'Gingerbread Man'

Iris xxx pewnie staruszek

Tulipan 'Maria Kaczyńska'
Tulipan 'Maria Kaczyńska'
 

Pigwowiec japoński Chaenomeles japonica

Pigwowiec japoński Chaenomeles japonica



środa, 2 maja 2012

Mieszanka z porannej sesji

Fajne światło dziś było, więc zdjęcia nie najgorzej wyszły. Klony otwierają pąki, a to moje ulubione motywy do fotografowania, mają w sobie coś takiego, że pstryka się bez końca i zawsze fajnie wychodzi :) Zatem zaczynam od klonów :)























Funkie rosną jak szalone



Wiśnia kwitnie



Serduszka





Żywiec, od lat dwa pędy z kwiatami

Kokorycz szlachetna...wyłożyła się i średnio wygląda

Epimedium w dwóch odsłonach :)



Pierwiosnki muszą być :)


Jak ja uwielbiam tę tawułkę... w roli glównej...

....i jako tło dla innych



Żurawki regenerują się po zimie, jedne wolno, drugie szybko :)

poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Majowy przepych

Zaczyna się :) Maj to najpiękniejsza pora w ogrodzie. Jest kolorowo, zielono a przede wszystkim soczyście i świeżo. Młode liście są zdrowe, nie podgryzione, bez przepaleń, plam, mają piękne barwy, żółć jest żółcią, czerwień czerwienią, ptaki śpiewają, koty wyniosły się na dwór.
Radość przesłaniają jednak pozimowe starty, jeszcze je niestety odkrywam, ciężko będzie zapomnieć o niektórych pięknościach, ale co począć, trzeba cieszyć się z tego co zostało.
Tylko czasu na ogród brak ostatnio, a chwasty rosną kilkakrotnie szybciej od reszty, przynajmniej ja mam takie wrażenie. Nie wiem jak się uporam z zaległościami ogrodowymi, gdy wreszcie będę mogła zająć się moim dobytkiem na bieżąco.

Kwitną pierwiosnki kundelki i cenniejsze odmiany, choć tych mam malutko
Primula x margotae 'Garryarde Guinevere'






Primula venusta

Trójlisty nie zawiodły
Trillium kurabayashi

Trillium sessile

Trillium grandiflorum

Trillium sessile

Niektóre irysy mają prześliczne liście
Iris pallida 'Variegata'

Iris 'Dark Aura'

Zakwitają pierwsze iryski miniaturki

Pełne kaczeńce kwitną u mnie dużo szybciej od pojedynczych
Caltha palustris 'Multiplex'
Pełne sangwinarie, dla odmiany, później niż pojedyncze


Epimedia w tym roku ucierpiały, słabo kwitną
Epimedium x rubrum


Jagodowce obsypane żółtymi fantazyjnymi dzwonkami
Uvularia grandiflora

Uvularia grandiflora
Cieszynianka 'Thor' coraz piękniejsza
Hacquetia epipactis 'Thor'



Te serduszka są ładne, ale okrutnie niefotogeniczne
Dicentra 'Stuart Boothman'

Dicentra 'Stuart Boothman'

Klony wypuszczają nowe listki, które, w przeciwieństwie do serduszek, są baaardzo fotogeniczne :)
Acer palmatum 'Koto No Ito'

Acer palmatum 'Koto No Ito'



niedziela, 29 kwietnia 2012

Picea abies 'Rydal'

Jeszcze niedawno, kilka lat temu, ta odmiana była tylko marzeniem, praktycznie niedostępnym w Polsce. Pasjonaci, kolekcjonerzy iglaków przywozili tę piękność z zagranicy, a ja sobie tylko wzdychałam oglądając zdjęcia. Z czasem iglaki mi się znudziły i już nie wywoływały u mnie palpitacji serca. Na szczęście mojemu mężowi nadal się podobają i gdy nadarzyła się okazja kupił maluszka Rydalka. Ja kręciłam nosem, bo jak na szczepionego iglastego rarytaska przystało, tani nie był. No cóż...cieszę się, że nie miałam nic do powiedzenia, bo świerk wygląda teraz zjawiskowo. Nowe, prawie buraczkowe przyrosty są przepiękne, nie spodziewałam się, że będą aż tak wyraziste. Kiedyś miałam okazję podziwiać go na żywo, ale już w fazie zielenienia. Szkoda, że przyrosty dość szybko tracą kolor, ale po jakim czasie, nie do końca jeszcze wiem, słyszałam o różnych terminach, w tym roku będę je znała z własnego doświadczenia. Mimo tego warto mieć tę piękność w ogrodzie, tym bardziej, że rośnie wolniej od gatunku i ma ładniejszy pokrój. Oto bohater dzisiejszego dnia :)

Świerk pospolity Picea abies 'Rydal'


Świerk pospolity Picea abies 'Rydal'

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...