b:include data='blog' name='google-analytics'/>

piątek, 29 sierpnia 2008

Weigela 'Bristol Ruby'


Szkoda, że mój aparat nie może pokazać prawdziwego koloru tych kwiatów. Za dużo różowego się wytrąca. Odmiana właśnie powtarza kwitnienie. Ogólnie słabo mi rośnie, mam dwa egzemplarze, które niezbyt chętnie się rozgałęziają, chyba trzeba je porządnie przyciąć w przyszłym roku, powinno pomóc bo np. "Suzanne' po wiosennym cięciu ma teraz śliczny pokrój.

Weigela florida 'Suzanne'


Kolejna pstrolistna krzewuszka, która zdobi ogród przez cały sezon. Liście mają wąską kremową obwódkę, wydaje się, że ta obwódka powstała kosztem blaszki liściowej, gdyż liście są u niej zdecydowanie węższe niż u innych odmian, te które rewersują, niestety zdarza się to, są szerokie.

czwartek, 28 sierpnia 2008

Weigela 'Milk and Honey'


Jeśli już zaczęłam obgadywać krzewuszki, to wrzucę na tapetę jeszcze kilka. Tym razem kolejna nowa i apetyczna 'Milk and Honey'. Białe kwiaty i oryginalnie wybarwione liście z jasnozielonym środkiem tworzą fajną całość. Młode listki mają ten środek prawie żółty.

Weigela florida 'Verweig 2' CAPPUCCINO


https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgCoGyRtBBJAmFRfJAgOfaX_PwsZ6Grd6Ab9L74qBgSqjPOKhON_X7pLZBw8uN1EZG3Ue-napghTTFJVyOdfdVJdY6zvmP9KqWjDw0MKgjL1YvHWWH081UCt4l__6iF3tBnwb-4wKErNYov/s1600-h/Weigela+florida+CAPPUCCINO+2.jpeg


Niesamowity, niespotykany kolor liści, to cecha charakterystyczna dla tej odmiany. To młody egzemplarz, mam nadzieję, że się przyjmie i będzie cieszyć oko przez lata. Czemu CAPPUCCINO nie wiem, bynajmniej mnie ten kolor z capuccino się nie kojarzy .... choć, w sumie, ta apetyczna nazawa bardzo pasuje do tej krzewuszki :)

Daphne mezereum 'Alba'


I znów doczekałam się owoców tego wawrzynka. Mateczna roślina padła mi kilka lat temu, w tym roku zakwitły jej dzieci, i wydały, jak widać, owoce, co oczywiście niczym szczególnym nie jest. Mam już dość duże dzieci i po raz pierwszy pozwoliłam sobie zostawić je, tzn. owoce, na krzewie. Z wawrzynkiem nie ma żartów, a te owocki wyglądają smakowicie.

Clematis texensis 'Princess Diana'


Tego powojnika wyplątałam spośród mieszanki różnych i to nie było fajne, omal mi się nie połamał, omal nie połamałam sąsiednich roślin, wszystkie były poplątane, trzeba było rwać pookręcane ogonki, ale się udało. Bałam się, ze wyrzucą mnie, za tę demolkę, ze szkółki, pan sprzedawca się nagle ulotnił i poszedł do innych klientów, pewnie się bał, że jak szef zobaczy, to białej gorączki dostanie, ale dobrze się ta akcja skończyła, właściciel nic nie widział. Róż delikatnie mówiąc ostry, można go nazwać dosadniej, mnie się jednak podoba, kształt kwiatów, bajka...

Miscanthus sinensis 'Gold Bar'


Postanowiłam zacząć od mojego najnowszego nabytku. Miscanthus sinensis 'Gold Bar'. Cudowna trawka. Gdy zobaczyłam go w szkółce, od razu zachorowałam i musiałam go kupić. Na razie jest niski, ma być wyższy i czekam niecierpliwie, bo to pięknie wybarwiona odmiana, niesamwicie ożywiająca ten zakątek.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...