b:include data='blog' name='google-analytics'/>

poniedziałek, 22 czerwca 2009

Rumex flexuosus

Oryginalny szczaw pochodzący z Nowej Zelandii i jak wiele roślin stamtąd nie jest zielony tylko brązowy, brąz ładny, średni, z rudym odcieniem. Jego liście wąskie dość długie nie rzucają się z racji barwy w oczy, roślina staje się efektowna w okresie kwitnienia. Co prawda kwiaty są maleńkie i niepozorne ale łodygi bardzo ciekawe, cienkie, zygzakowate, poplątane u mnie dorastają do ok 40 cm. Po kwitnieniu zasychają, choć ten moment z racji koloru jest prawie niezauważalny. Właściwie, to zasychają całe rośliny, ale wznawiają wegetację pod koniec lata. Jest to jest to dość, przynajmniej w moim ogrodzie, krótkowieczna bylina. Żaden problem, wiosną pojawia się dużo nowych siewek, zakwitających w tym samy roku. Siewki, z racji słabo rozwiniętego, palowego systemu korzeniowego, źle znoszą przesadzanie, ale da się to zrobić.


niedziela, 21 czerwca 2009

Veronica prostrata 'Trehane'

Niski, zadarniający przetacznik o żółtych listkach i pięknie kontrastującymi z nimi niebieskich, drobnych kwiatkach zebranych w wydłużone, dość krótkie grona. Listki niestety dość mocno się przypalają na słońcu, więc nie urośnie dobrze w każdym miejscu, no może urośnie ale nie będzie zdobił, na zbyt zacienionych stanowiskach z kolei zielenieją. Trzeba pokombinować ze stanowiskiem dla niego, poza tym roślina bez większych wymagań. Przydaje się do ożywiania stanowisk z roślinami skalnymi.




Heuchera 'Marmalade'

Dwie pierwsze opisywane dziś żurawki łączył kolor liści. Tym razem środkową 'Lime Rickey' połączy z opisywaną tu 'Maramalade' kształt. Obydwie mają w tej chwili podobny pokrój i podobnie pofałdowaną blaszkę liściową. Kiedyś na pewno posadzę je obok siebie, wygladają jak dwie siostry :) Liście Maramalade bardzo zmienne kolorystycznie, najmłodsze intensywnie czerwono-różowe powoli w miarę rozowju płowieją do pomarańczowego, potem bursztynowego by ostatecznie nabrać oliwkowo-zielonego koloru. Tempo wzrostu podobne do poprzeniej, sparwia wrażenie żywotnej...cóż okarze się w przyszłości czy mam rację czy nie :)


Heuchera 'Lime Rickey'

'Lime Rickey' jest drugą odmianą o żółtych liściach dostępną powszechnie w Polsce. Od opisywanej poniżej 'Key Lime Pie' różni się kształtem liści i kolorem kwiatów. Liście tu opisywanej są mocno pofałdowane a kwiaty białe. Sama roślina chyba będzie większa. Nie jestem tego oczywiście pewna, kupiłam ją dopiero w tym roku, mam jeden egzemplarz, więc moje doświadczenie z nią jest prawie żadne, ale moja ogrodnicza intuicja mówi mi, że będzie jeszcze żywotniejsza i silniej rosnąca od poprzedniej.... i ładniejsza :) Mój egzemplarz rośnie w lekkim półcieniu, co niestety widać, listki się będą przypalać, najstarsze są już prawie białe, zobaczę jak będą zachowywały się inne w innych miejscach, ale to za rok, najpierw muszę ją rozmnożyć, co w przypadku żurawek skomplikowane nie jest.

Heuchera 'Key Lime Pie'

Bardzo ładna żurawka zdobiąca pięknymi, intensywnie żółtymi listkami. 'Key Lime Pie' jest średniej wielkości odmianą, dość ładnie przyrasta, co mnie cieszy, bo myślałam, iż będzie delikatna i kapryśna. Na szczęście tak nie jest, mam ją już w kilku miejcach, w jednych rośnie lepiej, w innych gorzej, ale myślę, że zadomowiła się już u mnie na lata. Oczywiście przypala się na słońcu, dlatego należy ją sadzić w półcieniu. Kwiatki jej też są ozdobne, drobne, różowe.

Geranium sessiliflorum var. nigricans

Pochodzący z Nowej Zelandii, niski bodziszek sadzony w ogrodach skalnych. Jest ciekawą byliną wyróżniająca się oryginalną barwą listków. Bodziszek bezszypułkowy tak jak wiele roślin pochodzących z tego zakątka świata ma brązowe lub brązowo-szare listki, odcień jest nieco zmienny i nie wiem czy zależy to od stanowiska, czy od genów. Nie jest długowieczny ale bez problemu utrzymuje się w ogrodach bo daje dość obfity samosiew, nie jest to problematyczne, nadmiarowe samosiejki łatwo się usuwa. Kwiaty tego gatunku drobne, białe, dość niepozorne, ale na tle ciemnych liści widoczne, zdobią w średnim stopniu, pokazując się w czerwcu-lipcu.

piątek, 22 maja 2009

Polemonium reptans 'Stairway to Heaven'

Bardziej ozdobna od gatunku odmiana o kremowo obrzeżonych listkach. Mam wrażenie, że kwiaty 'Stairway to Heaven' są mniejsze i słabiej zdobią, może dorosła roślina będzie miała więcej pędów kwiatowych i będzie to efektowniej wyglądało. Porównuję tę odmianę do Polemonium caeruleum 'Brise d'Anjou', inny gatunek ale listki podobne i uważam, że Brise jest ładniejsza, Stairway jest bardziej roztrzepana i chaotyczna a i kontrast na listkach jest nieco mniejszy, ale wydaje się dla odmiany żywotniejsza i mniej kapryśna. To moja kolejna nowość, zakupiona w tym roku, więc niewiele mam na jej temat do powiedzenia. Te nowości, wymarzone, oczekiwane, najbardziej cieszą, dlatego opisuję je w pierwszej kolejności :)

czwartek, 21 maja 2009

Fragaria x ananassa 'Red Ruby'

Wstyd się przyznać, ale ta ozdobna truskawka była przez mnie prawie zapomniana. Rosła w odległej części ogrodu, pomiędzy liliowcami. A przecież jest bardzo ładna i na pewno nie jest ogrodowym Kopciuszkiem. Nawet nie pamiętam jak długo owocuje, jej siostra 'Pinka Panda' zapomniana jeszcze bardziej i ledwo odratowana w ubiegłym tygodniu, znalazłam dwie malutkie niekwitnące sztuki wciśnięte między rozrośnięte iglaczki, owocowała przez prawie całe lato. Ale to było kilka lat temu i może nie pamiętam dobrze? Przypomnę sobie w tym roku :) Nie są to długowieczne byliny i pozostawione same sobie niestety giną, zapewne jest to też wina źle dobranego stanowiska...poszukam lepszego :)

Polemonium reptans

Wielosił rozesłany to dość niska bylina, która dobrze się czuje w półcieniu. Ma niebieskofioletowe kwiaty, dość jasne, ładne ozdobne liście, a całość wygląda delikatnie i elegancko. Kwitnie obficie, w maju, tworzy kępki i nie wiem dlaczego nazywa się rozesłany :)

sobota, 16 maja 2009

Exochorda macrantha 'The Bride'

Obiela prześlicznie kwitnie i to jest jej główną zaletą. Właśnie teraz rozwijają się jej białe kwiaty, zebrane w groniaste kwiatostany. Nie wiem czy ona tak ma, czy po prostu wolno rośnie i słabo się krzewi z natury. Liczyłam na to, że w końcu pojawią się jej jakieś długopędy , zgęstnieje, wystrzeli w górę bo póki co trawa w praktycznie niezmienionym stanie od kilku lat, ma jakieś 70 cm. Może błędem jest to, że pozwalam jej zawiązać nasiona. W tym roku przytnę ją po kwitnieniu, bo sama z siebie chyba już nic nie zrobi.

Betula pendula 'Golden Cloud'

Zastanawiam się czy to oby na pewno ta brzoza? Słabo rośnie, stoi w miejscu, kora nie chce jej bieleć, choć może jeszcze ma czas. Wadą jest to, że liście mocno się przypalają, ale pomimo tego jest prześliczna, wiosenna żółć liści czysta, głęboka i zdecydowana, to mój ulubiony obiekt do fotografowania, może nie w całości, ale owady, które sobie na niej pomieszkują i przebywają wyglądają zawsze fajnie na tle ślicznych liści, szczególnie biedronki :)

Geranium phaeum 'Margaret Wilson'

W tym i w ubiegłym roku kupiłam kilka odmian bodziszka żałobnego. Do tej pory rósł u mnie tylko 'Samobor' potem doszedł 'Springtime' 'Variegatum', 'Lisa' i 'Conny Broe'. Ładne wiosną, teraz takie sobie, 'Springtime' wygląda jak 'Samobor', 'Variegatum' jest słabiutki, 'Lisa' skromna, zielone liście z jaśniejszym środkiem, 'Conny Broe' zzieleniał, wzorek jest ledwo widoczny, w sumie nie ma co fotografować. Natomiast Maragaret jest wspaniała, ma piękne liście z kremowym rysunkiem i ciagle wygląda tak samo. Nie kwitnie jeszcze, czyżby była późniejsza od pozostałych? Jest rewelacyjna i nie mogę się doczekać kiedy mi się rozrośnie, bo mam chęć posadzić ją w wielu miejscach.

Heuchera 'Ring of Fire'

Jedna z żywotniejszych odmian żurawek. Młode liście są zielone, lekko srebrzyste z ciemnoczerwonymi nerwami, z czasem czerwień płowieje do ciemnoszarego koloru. Charakterystyczną cechą odmiany jest pojawiająca się na starszych liściach jaskrawoczerwona obwódka, ale to zjawisko ma miejsce dopiero jesienią, na razie tego nie widać.
Ta odmiana wypuszcza dużo pędów kwiatowych, wysokich, pokładających się i nieładnych, ja je wycinam, bo psują pokrój rośliny.

Polygonatum x hybridum 'Striatum'

Bardzo ładna odmiana kokoryczki. Zielone liście z dużą ilością białych i kremowych smug, nacieków, pasków, to cecha wyróżniająca tę odmianę. Ciekawostką jest to, że w stosunku do mojej kokoryczki hybrydy o zielonych liściach pokazuje się bardzo późno, zielona jest już wysoka gdy ta dopiero wychodzi, powoli i nagle strzela w górę, dogoniła ją nie wiadomo kiedy. 'Striatum' przyrasta również wolniej. Dwa lata temu posadziłam dwa jednopędowe kłącza, rok później wyrosło to samo, czyli dwa pędy. W tym roku jest już ich 6, więc za rok powinna to już być ładna kępa, mam taką nadzieję w każdym razie.

Origanum vulgare 'Aureum'

Ta odmiana lebiodki pospolitej najładniej wygląda o tej porze roku. Różni się nieco od gatunku, woli półcieniste iwilgotniejsze stanowiska, na słońcu liście karłowacieją, bieleją, przypalają się, susza potęguje to zjawisko. W okresie kwitnienia gatunek wygląda ładnie, 'Aureum' już nie, traci ładny pokrój, kolor, dlatego warto tę odmianę przycinać po kwitnieniu. Ja co prawda zawsze pozwalałam jej kwitnąć, ale kusi mnie by nie dopuścić do tego i przciąć kilka razy w sezonie, jeśli będę pamiętać o tym, zrobię tak i zobaczę co z tego wyjdzie.

piątek, 15 maja 2009

Viburnum lantana 'Aureum'

O tej odmianie mogę napisać prawie to samo co o poprzedniej, z tym, że ta rośnie jeszcze słabiej. I tak samo mam już nową, posadzoną w innym miejscu i liczę na to, że będzie się tam czuła lepiej, w pełnym słońcu się przypala i nie czuje się zbyt dobrze. W tym roku w ogóle jest jakaś słabiutka, marnie kwitnie, kwiatostany skarłowaciałe. Chciałoby się pokazywać tu piękne bujne rośliny, ale nie zawsze to się udaje :(

Viburnum lantana 'Aureovariegatum'

Mam kalinę hordwinę gatunek i gdy kupowałam tę odmianę myślałam, że szybko urośnie mi ładny, zgrabny kulisty krzew. Okazało się, że niestety, ale 'Aureovariegatum' stoi prawie w miejscu, może to zbyt suche i zbyt słoneczne stanowisko? Mam już drugą roślinę, z ukorzenionego odkłada i tę posadziłam w w półcieniu na w cięższej glebie i na wilgotnym stanowisku, może tam przyspieszy, to jeden z ładniej wybarwionych krzewów i chętnie widziałabym go w kilku miejscach w ogrodzie :)




Daphne ....o

Dostałam tego wawrzynka dwa lata temu od znajomego, a dokładniej pozwolił mi uszczknąć kilka sadzonek. Problem w tym, że nie zapisałam nazwy i teraz nie wiem jaki to gatunek/odmiana. Nazwa nieznana ale sama roślina...coraz bardziej ją lubię. Po pierwsze łatwo się mnoży, skubana w drugiej połowie maja powinna sprawić mi problemy, bo to nie jest odpowiednia pora na sadzonkowanie roślin, a sadzonki ukorzeniły mi się w 100% czyli 5 na 5. Kolejne zaskoczenie. Ten wawrzynek kwitnie na początku maja a potem podkwita przez cały sezon, może to tylko w ubiegłym roku się tak działo, ale chyba nie, bo widzę, że pąki kwiatowe znów pokazują się na tegorocznych przyrostach. W porównaniu do znanego wawrzynka główkowego wygląda na silniejszego i żywotniejszego, ma większe kwiaty, większe listki i inny kolor kwiatów, wpadający w lila...wada...jest niefotogeniczny, w rzeczywistośi wygląda ładniej.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...