To chyba najpiękniejsza odmiana tawułki jaką posiadam. Może dlatego, że najnowsza :) Urzekła mnie pięknym, purpurowo podbarwionym. ciemnozielonym ulistnieniem a gdy zakwitła urzekła mnie po raz drugi. Trudno oddać głębię koloru na zdjęciu, jest fioletowo-purpurowy, ciemny i świetnie komponuje się z sadźcem 'Chockolade' robiącym dla niej za tło. Mam nadzieję, że ta odmiana będzie rozrastała się tak samo szybko jak 'Pumila' która rośnie u mnie od lat. Dla tego towarzystwa marzą mi się liliowce w odcieniach jagodowych :)
piątek, 22 lipca 2011
Forsycja pośrednia Forsythia x intermedia 'Fiesta'
To niska odmiana forsycji i bardzo ładnych cieniowanych liściach. Środek blaszki jest żółty, brzeg zielony, kolory zlewają się z sobą bez wyraźnego odcięcia, z czasem żółć staje się kremowa, prawie biała. A smaczku całości dodają młode, lekko zaczerwienione pędy. Jeśli ktoś, sadząc tę odmianę, spodziewa się bezproblemowej uprawy, bo sama forsycja pośrednia problemów nie sprawia, jest w błędzie. Jest ona nie do końca odporna na mróz i nie zawsze chce dobrze rosnąć. Ta na zdjęciu to moja sadzonka, mateczny egzemplarz już od dawna nie gości u mnie w ogrodzie, gdyż odmówił współpracy, nie pasowało mu miejsce, które dla niego wybrałam. Tej pasuje. Co prawda troszkę przemarzła zimą, ale ładnie się zregenerowała.
czwartek, 21 lipca 2011
Miskant chiński Miscanthus sinensis var. condensatus 'Cabaret'
Jedna z najpiękniejszych odmian miskanta chińskiego. Sama odmiana var.condesatus jest ciekawa, gdyż silniej rośnie i ma szersze liście. Białe pasy na liściach są dzięki temu szersze i wyraźniejsze niż u innych. Do paskowanych odmian tego gatunku miałam zawsze pecha. Dwa razy je straciłam, ta, pomimo, że jest mniej odporna na szczęście przeżywa u mnie zimy, ale nie wychodzi z potyczki z mrozami bez szwanku, chyba podmarza, bo późno rozpoczyna wegetację, a nowych pędów praktycznie nie przybywa. Cóż, cieszę się, że w ogóle jest :)
środa, 20 lipca 2011
wtorek, 19 lipca 2011
poniedziałek, 18 lipca 2011
Gentiana cruciata
Goryczka krzyżowa jest dość wysoką goryczką i mało wymagającą. Nie mam z nią problemów. Ładnie rośnie, sama się wysiewa. Może nie jest szalenie efektownym i ciekawym gatunkiem, ale da się lubić :)
niedziela, 17 lipca 2011
Dryopteris affinis 'Cristata The King'
W nazewnictwie tej odmiany panuje małe zamieszanie, czasem jest to sama 'Cristata'. Nie mnie dochodzić i rozstrzygać jak ją nazywać. Lubię tę paproć, jest stosunkowo wysoka, ma ładny pokrój, fajnie komponuje się z żurawkami i innymi paprociami.
Polystichum setiferum 'Congestum'
Bardzo ładna, krępa i zwarta odmiana paprotnika szczecinkozębnego. Niestety ma jedną wadę. Strasznie wolno przyrasta, przynajmniej u mnie. Po kilku latach odważyłam się dopiero przedzielić kępkę na pół i na wiele więcej by się nie dało. Szkoda, bo w większej grupie wyglądałaby jeszcze ciekawiej, a tak ginie w ogrodzie.
sobota, 16 lipca 2011
Eryngium 'Jade Frost'
Monarda x hybrida 'Croftway Pink'
Pysznogłówki to popularne ogrodowe byliny, które właśnie zaczynają kwitnąć. Nie są zbyt wymagające, potrafią szybko się rozrastać, szkoda, że czasem pędy się pokładają...jestem leń i bardzo lubię samoobsługowe byliny :)
Liście pysznogłówek pięknie pachną i różnie, w zależności od odmiany. Ja najbardziej lubię czerwoną, która w tej chwili jest reanimowana i ma jednego kwiatka. W czasach jej świetności wyrywanie chwastów i jakakolwiek inna praca obok kęp, to sama przyjemność. Opisywana różowa już takich wrażeń nie dostarcza, ale jest ładna :)
Liście pysznogłówek pięknie pachną i różnie, w zależności od odmiany. Ja najbardziej lubię czerwoną, która w tej chwili jest reanimowana i ma jednego kwiatka. W czasach jej świetności wyrywanie chwastów i jakakolwiek inna praca obok kęp, to sama przyjemność. Opisywana różowa już takich wrażeń nie dostarcza, ale jest ładna :)
czwartek, 14 lipca 2011
Echinacea 'Pink Double Delight'
Ta odmiana jest popularna, dostępna w sprzedaży od kilku lat i kilka lat u mnie już rośnie. Nie wiem czy ona tak ma, czy może moja ziemia jest zbyt słaba, ale jej pędy kwiatowe są dość cienkie, słabe. W ubiegłym roku po rozsadzeniu były tak wydelikacone, że nie były w stanie utrzymać ciężaru pełnych ciężkich kwiatów. W tym roku jest lepiej. Ogólnie dość szybko się rozrasta. W przyszłym roku, jeśli znów rozsadzę kępy, będę miała już sporo roślin i obsadzę nimi spory kawałek rabaty.
Echinacea 'Strawberry Shortcake'
Czas zacząć opisywać odmiany, które zakwitną u mnie w tym roku.
Ta ma dość drobne kwiaty, jak na jeżówkę oczywiście I zapewne będzie bardziej atrakcyjna gdy się rozrośnie. Ma nieco inne liście, przypominające gatunek E. pallida. Kwiaty ciekawe, trójkolorowe. Kremowo białe, pełne z czuprynką podbarwioną różem i łososiem.
Ta ma dość drobne kwiaty, jak na jeżówkę oczywiście I zapewne będzie bardziej atrakcyjna gdy się rozrośnie. Ma nieco inne liście, przypominające gatunek E. pallida. Kwiaty ciekawe, trójkolorowe. Kremowo białe, pełne z czuprynką podbarwioną różem i łososiem.
wtorek, 12 lipca 2011
Lilium 'Grand Cru'
Mam bardzo mało lilii i zaczynam tego żałować, są takie piękne, chyba jesienią zamówię trochę cebulek. :)
czwartek, 7 lipca 2011
Chrysanthemum maximum...wątek zbiorczy o złocieniach wielkich.
Ładne byliny ale nie bez wad. Po pierwsze są krótkowieczne. Trzeba je rozsadzać, co dwa-trzy lata, bo inaczej będzie pusty placyk po kępach. Druga wada...większość odmian wyższych nie utrzyma się w pionie sama, muszą być podwiązywane. Poza tym lubię je, kojarzą się z pełnią lata, dzieciństwem i wakacjami :)
piątek, 1 lipca 2011
Rosa 'Rhapsody in Blue'
'Niebieski kwiat i kolce, niebieski kwiat i kolce...'...nie, jeszcze nie. Niebieskie róże to na razie niespełnione marzenie hodowców, ale po drodze udało im się wyhodować piękność, która zachwyciła mnie bardziej niż zrobiłaby to niebieska. Płatki 'Rhapsody in Blue' bezpośrednio po rozwinięciu niczym wielkim się nie wyróżniają, mają purpurowy kolor, spotykany u róż od dawna, ale to tylko przez chwilę. Dość szybko ten intensywny kolor zaczyna płowieć, płatki jaśnieją i nabierają przepysznego odcienia, który mnie kojarzy się z lodami śmietankowymi zmieszanymi z jagodami i zabarwionymi ich sokiem, można go określić jako sino-fioletowy:) Efekt podobny do czerwonej kapusty która w zasadowym środowisku niebieszczeje/sinieje.
Same kwiaty tez są bardzo ładne, prawie pojedyncze. Szkoda, że tak słabo u mnie się zagęszcza, myślałam, że w tym roku będę miała już dość gęsty krzew, obsypany malowniczymi kwiatami. Niestety, po świetnym stracie większość pędów szybko wyhamowała, porządnie do góry podrosły tylko trzy. Burza kwiatów? Jeszcze nie w tym roku, niestety.
Same kwiaty tez są bardzo ładne, prawie pojedyncze. Szkoda, że tak słabo u mnie się zagęszcza, myślałam, że w tym roku będę miała już dość gęsty krzew, obsypany malowniczymi kwiatami. Niestety, po świetnym stracie większość pędów szybko wyhamowała, porządnie do góry podrosły tylko trzy. Burza kwiatów? Jeszcze nie w tym roku, niestety.
poniedziałek, 27 czerwca 2011
Berberis thunbergii 'Powwow'
Ciekawa odmiana, że tak ją określę, dynamiczna. Pierwsze liście, wiosenne, mają żółtawe zabarwienie, potem zielenieją i jak u pstrokatych berberysów bywa, dopiero te pojawiające się na młodych przyrostach mają charakterystyczne plamki i nacieki. U 'Powwow' są one kremowe z lekką różową/łososiową nutką, która z czasem zanika, końcówki najmłodszych pędów mają czerwonawe zabarwienie. Krzew najładniej wygląda gdy corocznie jest przycinany, ładnie się zagęszcza, a i dzięki temu najciekawszych kolorowych przyrostów jest więcej.
sobota, 25 czerwca 2011
Corydalis flexuosa 'Golden Panda'
Absolutna nowość, która kilka dni temu przybyła do mnie, tak bardzo się z niej cieszę, że od razu opisuję :)
Jestem ciekawa jak będzie sprawowała się w ogrodzie, w szkółce niestety kaprysi. Wygląda ładnie, ale jedno mnie dziwi, kokorycze o tej porze wypuszczają te charakterystyczne zaczerwienione kłącza, u niej nic nie widać, ciekawe dlaczego, przecież powinna rosnąć jak flexuosa a jest inna, zwarta, kępkowa. A może ma jeszcze czas, gatunek już powoli wchodzi w okres letniego spoczynku, zaczyna zanikać, a ta jest jeszcze świeżutka i wygląda jakby jeszcze rosła. W każdym razie mam nadzieję, że spodoba jej się u mnie i w przyszłym roku pięknie zakwitnie niebieskimi kwiatami, które będę się idealnie komponować z zażółconymi listkami.
Jestem ciekawa jak będzie sprawowała się w ogrodzie, w szkółce niestety kaprysi. Wygląda ładnie, ale jedno mnie dziwi, kokorycze o tej porze wypuszczają te charakterystyczne zaczerwienione kłącza, u niej nic nie widać, ciekawe dlaczego, przecież powinna rosnąć jak flexuosa a jest inna, zwarta, kępkowa. A może ma jeszcze czas, gatunek już powoli wchodzi w okres letniego spoczynku, zaczyna zanikać, a ta jest jeszcze świeżutka i wygląda jakby jeszcze rosła. W każdym razie mam nadzieję, że spodoba jej się u mnie i w przyszłym roku pięknie zakwitnie niebieskimi kwiatami, które będę się idealnie komponować z zażółconymi listkami.
piątek, 24 czerwca 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)














































